Spanie przy włączonym radiu – czy jest zdrowe?
Zasypiasz przy radiu? Sprawdź, jak dźwięki mogą poprawić lub zaburzyć sen. Odkrywamy, co dobrze działa na ciało i umysł, a czego lepiej unikać!

Czy spanie przy włączonym radiu może być szkodliwe?
Mówi się, że muzyka to pokarm dla duszy. Potrafi wzbudzać silne emocje, łagodzić stres i wpływać na nasz nastrój. Specjaliści wskazują, że odpowiednio dobrana muzyka może mieć również działanie terapeutyczne. Muzykoterapia jest obecnie powszechnie stosowana w leczeniu zaburzeń nastroju, lęków czy stresu.
Jednak ta sama zasada niekoniecznie sprawdza się w nocy. Choć faktycznie muzyka oddziałuje na nasz układ nerwowy i może ułatwiać wyciszenie po intensywnym dniu, to jej ciągła obecność w trakcie snu może też przeszkadzać.
W nocy nasze ciało jest zrelaksowane, wyciszone i potrzebuje warunków sprzyjających pełnej regeneracji. Stały dopływ bodźców dźwiękowych, nawet tych pozornie delikatnych, nie pozwala organizmowi wejść w głębokie fazy snu. W rezultacie sen staje się płytszy, częściej przerywany, a poranek nie przynosi oczekiwanego uczucia wypoczęcia.
Muzyka może też stymulować aktywność mózgu w niewłaściwy sposób i tym samym wywoływać niepożądane reakcje. Spanie przy włączony radiu zwiększa intensywność marzeń sennych i może też sprzyjać pojawianiu się koszmarów. U niektórych osób prowadzi to do częstszego wybudzania się w nocy i uczucia zmęczenia po wstaniu z łóżka.
Jak dźwięki z radia wpływają na jakość snu i fazy snu?
Reakcja naszego organizmu na muzykę w nocy, podobnie jak i na spanie przy zapalonym świetle, jest kwestią bardzo indywidualną. U części osób delikatne dźwięki z radia mogą ułatwiać zasypianie i działać uspokajająco, u innych zaś prowadzą do fragmentacji snu. Należy także odróżnić nasze odczucia od twardych, naukowych danych.
Badania przeprowadzone na Baylor University w Teksasie pokazują, że subiektywne poczucie relaksu nie zawsze idzie w parze z jakością snu. Uczestnicy eksperymentu byli przekonani, że muzyka pomaga im wypocząć, tymczasem analizy wykazały coś przeciwnego, zarówno dynamiczne utwory, jak i spokojne instrumentalne melodie, powodowały wyraźne spłycenie snu, częstsze przebudzenia i trudności z zasypianiem.
Naukowcy wykazali, że mózg nie „wyłącza się” w kontakcie z muzyką, lecz nadal przetwarza dźwięki, co zakłóca przechodzenie w głębokie fazy snu i osłabia procesy regeneracyjne.
Pomimo jednoznacznych wyników badań, wciąż wiele osób utrzymuje, że muzyka z radia bądź własnej playlisty pomaga im w zaśnięciu i poprawia komfort snu.
Czy spanie w słuchawkach to dobry pomysł?
Specjaliści zdecydowanie odradzają zasypianie w słuchawkach. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że długotrwałe noszenie słuchawek w czasie snu może prowadzić do podrażnień skóry, ucisku na małżowiny uszne czy nawet stanów zapalnych przewodu słuchowego. Przewody lub konstrukcja słuchawek często powodują też dyskomfort, szczególnie podczas zmiany pozycji snu.
Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie głośnika z funkcją automatycznego wyłączania. Dzięki temu muzyka relaksacyjna nie będzie grała przez całą noc, a jedynie ułatwi Ci sam moment zasypiania. Takie rozwiązanie pozwala połączyć korzyści płynące z muzyki relaksacyjnej z zachowaniem podstawowych zasad higieny snu.

Co włączyć przed snem – muzykę relaksacyjną, biały szum czy radio?
Zasypianie przy włączonym radiu z początku może wydawać się komfortowe, ale w praktyce nie zawsze tak jest. Nagłe zmiany głośności, reklamy czy dynamiczne utwory mogą wybudzić Cię z fazy snu głębokiego, przez co Twój sen będzie płytki, a rano odczujesz znaczne zmęczenie. Stały dopływ bodźców dźwiękowych, nawet tych łagodnych, może też generować tzw. hałas nocny, który stresuje organizm i utrudnia pełną regenerację.
Jeśli lubisz słuchać muzyki przed snem, bezpieczniejszym rozwiązaniem będą nagrania z muzyką relaksacyjną, białym szumem lub specjalnie przygotowaną playlistą do snu. Takie dźwięki działają uspokajająco, wspierają naturalne przechodzenie między fazami snu i minimalizując ryzyko częstych wybudzeń w nocy.
Co zamiast muzyki? Jak poprawić jakość snu?
Słuchanie muzyki przed snem od czasu do czasu prawdopodobnie nie rozreguluje Twojego zegara biologicznego. Jeśli jednak szukasz sposobu, aby na co dzień lepiej się wysypiać, postaw na relaksacyjną kąpiel, rozciąganie, czytanie przed snem czy delikatny masaż.
Specjaliści zalecają również wybór odpowiednich roślin do sypialni, które poprawiają jakość powietrza, np. lawenda, jaśmin czy aloes. Ich obecność w pokoju sprzyja wyciszeniu, łagodzi stres i może ułatwiać zasypianie.
Warto też zadbać odpowiednie warunki w sypialni. Chodzi nie tylko o komfortową temperaturę czy zaciemnienie, ale również wygodny materac, poduszkę i pościel. Każdy z tych elementów może w istotny sposób poprawić Twoje odczucia w nocy.
- Komfortowy materac do spania zapewnia właściwe podparcie kręgosłupa i zapobiega napięciom mięśniowym.
- Poduszka profilowana o ergonomicznym kształcie skutecznie chroni szyję oraz kark przed przeciążeniami.
- Pościel wykonana z naturalnych, oddychających tkanin reguluje temperaturę ciała, odprowadzając wilgoć i gwarantując komfort termiczny przez całą noc. W wyborze najlepszego produktu pomoże Ci nasz ranking pościeli.
Więcej praktycznych wskazówek, jak poprawić jakość snu, znajdziesz w innych wpisach na naszym blogu. Zaglądaj do nas regularnie, aby odkryć sprawdzone sposoby na jeszcze lepszy wypoczynek!








